poniedziałek, 2 grudnia 2013

Koty i koszule


Mówią o kotach, że mają 9 żyć . Teraz można powiedzieć, że mają jedno dodatkowe życie więcej, a to dzięki takiemu artyście jak Hiroko Kubota, który jest mistrzem haftowania.

Zaczął tworzyć ubrania jako hobby i przeważnie tylko dla swojej rodziny.
"Mój syn jest nieco niższy wzrostem i zazwyczaj jest tak, że kupione ubrania nie pasują rozmiarem do niego więc często je przerabiam"- wyjaśnia Kubota .  I od tego czasu zaczęły się pomysły nad stworzeniem kota.

Okazuje się, że syn Kubota jest wielkim miłośnikiem kotów i lubi zbierać z Internetu zdjęcia, na których są prześliczne koty.
Bardzo przypadły mu do gustu modele haftów z wizerunkiem kota.

Po stworzeniu kreacji Kubota , zobaczył że jego pomysły stały się bardzo popularne i każdy zapragnął je mieć . Dlatego taka reakcja społeczeństwa skłoniła go do otworzenia sklepu internetowego Etsy 6 miesięcy temu.

Mimo, że cena za taką koszulkę jest ogromna (od 250 do 300 dolarów) to i tak udało się sprzedać 15 sztuk i wciąż są następni chętni do kupienia.  Obecnie znacznie bardziej wzrosło zapotrzebowania dla klientów o szczupłej sylwetce. Lecz i w tym nie ma żadnych przeszkód. Kubota chętnie zrealizuje indywidualne zapotrzebowania. Spełni wszelkie wymogi klientów.
W związku z tym,  że zaczął się duży ruch w tym interesie, Kubota jest bardzo zajęty. Natomiast istnieją obawy, że w przyszłości cały ruch sprzedażowy może być niebezpieczny i niestabilny przez rosnącą ilość klientów chętnych kupienia koszulki z kotem.


Dla mnie osobiście taka cena nie robi wrażenia, ponieważ widać na zdjęciach ile jest włożone w tym wysiłku i zaangażowania.
Zwróćcie uwagę z jaką dokładną precyzją jest zrobiony każdy kot. Dlatego doceniam jego pracę zwłaszcza, że wszystko jest wykonywane ręcznie, nie na masową produkcję .


Poniżej zdjęcia.












A co by było jeśli ?....


   Pomyślałem a gdyby tak stworzyć własną koszulę ?  Jakby to wyglądało ?

Stworzyłem własną symulację koszuli wstawiając własnego kota na koszulę.
Pan na zdjęciu przypadkowy z Internetu. Ja takiej zgrabnej sylwetki niestety nie mam.

Z drugiej strony idąc tą myślą to wcale nie musi być haft . Mógłbym uzyskać ten sam efekt w prostszy sposób:  Po prostu można by zrobić na zwykłej, zwyczajnej białej koszuli print. Tak !! Print to jest pomysł !
Print na koszuli białej , wykorzystując zdjęcie swojego kota !  Genialne !


A oto poniżej zdjęcie ze wstawionym przeze mnie kotem jakby to mogło wyglądać.









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz